Kulig z pochodniami — tradycja z dawnych lat!

Kulig z pochodniami — tradycja z dawnych lat!

Kulig to atrakcja, która z całą pewnością przypadnie każdemu do gustu. Piękne widoki, nogi okryte ciepłym kocem, kubek grzańca w dłoni… Jak tego nie uwielbiać?

Żeby jednak w pełni poczuć górski, zakopiański klimat, warto wybrać się na kulig z pochodniami. Jesteśmy organizatorem takich magicznych wypadów, i to nie tylko zimą!

Magiczny kulig w Zakopanem

Organizujemy przejażdżki saniami 10 lub 12-osobowymi. Miejsca dla naszych klientów są wyściełane owczą skórą, a do picia oferujemy pysznego grzańca lub aromatyczną herbatkę z prądem. Na jedne sanie przypada jedna pochodnia, która świetnie podkreśli klimat przejażdżki i zapewni Wam widoczność, kiedy zacznie się już ściemniać. Kulig z pochodniami to niesamowite przeżycie! Przedzieranie się przez zaspy śnieżne, uspokajający dźwięk kopyt koni i zapierające dech w piersiach widoki czekają!

kulig

Przejażdżka trwa 1 godzinę, a podczas niej będziecie mieli okazję zobaczyć jedne z najpiękniejszych widoków Zakopanego! Podczas kuligu zimowego przejażdżka odbywa się na polanach malowniczego Bachladzkiego Wierchu, a w lecie trasa rozpoczyna się od Krupówek, a kończy na  Bachledzkim Wierchu.

Nie ma śniegu? Spokojna głowa! W takim wypadku organizujemy kuligi w wozach 10 i 12-osobowych. Kuligi organizujemy również w lato!

Każdą przejażdżkę kończymy w huczny, atrakcyjny sposób — góralska biesiada czeka. Hej! Biesiada odbywa się w szałasie, a podczas niej będziecie mieć okazję spróbować smacznych, regionalnych potraw, a kapela grająca muzykę na żywo umili Wam czas. Oczywiście grzanego wina i góralskiej herbaty nie może zabraknąć!

Pyszny bigos, domowe pieczywo ze smalcem, kiełbaski, herbata góralska, wino grzane… Te smakołyki będziemy serwować dla Was bez żadnych limitów.

Góralskie tańce i muzyka to ważne elementy naszej kultury, są wizytówką nie tylko Zakopanego, ale również całej Polski. Unikalność i porywająca skoczność tej muzyki podbija serca wielu ludzi na całym świecie — bez wątpienia podbije i Wasze! Jeśli jednak nie jesteście zwolennikami tańców, góralska muzyka umili Wam jedzenie i picie i pozwoli poczuć góralski klimat. Muzyka ta przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, a jej największy urok tkwi w tym, że jest ciągle żywa, a tradycja biesiadowania wciąż trwa — będziecie mieli okazję doświadczyć jej na własnej skórze!

Gaździna i jej asystenci przygotowali dla Was wiele kulinarnych smakołyków. Popuszczenia pasa to tylko kwestia czasu! Dolewamy i donosimy jedzenie w każdej ilości!

Jedzcie i bawcie się na naszym kuligu!

kapela góralska podczas biesiady

Tradycja kuligu

Tradycja organizowania zaprzęgów konnych sięga już XVI wieku. W dawnych czasach kuligi były bardzo popularną formą rozrywki i pomagały kultywować polską tradycję narodową. Kuligi najczęściej kojarzone były z ostatnim tygodniem karnawału, który w Polsce nazywany był Zapusty. Przejażdżkom konnym towarzyszyły inne zabawy i tańce, takie jak krakowiaki, polonez, kujawiaki, czy mazury. Co ciekawe, zagraniczne tańce były podczas kuligów absolutnie zakazane!

W dzisiejszych czasach kuligiem nazywane jest również ciągnięcie związanych ze sobą sanek, czy ciągnięcie sanek np. za traktorem, czy samochodem. Jednak takie formy rozrywki mają mało wspólnego z tradycyjnymi, prawdziwymi kuligami.

Kulig z pochodniami i towarzyszące mu zabawy biesiadne to świetny sposób na poczucie dawnych klimatów i zapoznanie się z tradycją.

Jak wziąć udział w Magicznym Kuligu?

To bardzo proste!

Zadzwoń do nas, a ustalimy z Tobą wszystko indywidualnie!

Możesz nas również spotkać osobiście. Nasz punkt znajduje się przy ulicy Nowotarskiej 32, przy głównej ulicy wjazdowej do Zakopanego. Nasze biuro jest dobrze oznaczone i znajduje się po lewej stronie przy wjeździe od strony Krakowa.

Naszych przedstawicieli z ulotkami możesz spotkać codziennie na Krupówkach w okolicach kościoła Świętej Rodziny.

Serdecznie zapraszamy.

Gwarantujemy świetną zabawę, którą będziesz wspominać przez wiele lat.

Zapraszamy również do odwiedzenia naszego profilu na Facebook’u.